Trwa przetwarzanie danych
Sklep Pewex

Pewex

Dawniej i dzisiaj

O dwóch takich, co ukradli.... autorytet rodzicielski – I pewnie wiele rodziców miało nieprzespane noce z powodu "niepoprawnej" muzyki, słuchanej przez ich dzieci... a może "dzieciątka za bilion dolarów", wprost z "portretu amerykańskiej rodziny"?  Którego z nich zawsze bardziej lubiliście? Dodam tylko, że w moim  przypadku domownicy dostają furii, gdy słyszą pierwsze takty "No more Mr. Nice Guy " :)

O dwóch takich, co ukradli.... autorytet rodzicielski

I pewnie wiele rodziców miało nieprzespane noce z powodu "niepoprawnej" muzyki, słuchanej przez ich dzieci... a może "dzieciątka za bilion dolarów", wprost z "portretu amerykańskiej rodziny"? Którego z nich zawsze bardziej lubiliście? Dodam tylko, że w moim przypadku domownicy dostają furii, gdy słyszą pierwsze takty "No more Mr. Nice Guy " :)

Pamiętasz  tę grę? – Obok "jajeczek" i "ośmiorniczki", trzecia z kultowych i najbardziej popularnych gier radzieckiej elektroniki.

Pamiętasz tę grę?

Obok "jajeczek" i "ośmiorniczki", trzecia z kultowych i najbardziej popularnych gier radzieckiej elektroniki.

Kevin Arnold / Fred Savage - dawniej vs. dzisiaj – Cudowne lata - amerykański serial nakręcony w latach 1988-1993. Serial liczy 115 odcinków. Serial pokazuje życie typowej amerykańskiej rodziny w latach 1968-1973 z punktu widzenia dorastającego Kevina. Uwielbialiśmy i uwielbiamy nadal:)

Kevin Arnold / Fred Savage - dawniej vs. dzisiaj

Cudowne lata - amerykański serial nakręcony w latach 1988-1993. Serial liczy 115 odcinków. Serial pokazuje życie typowej amerykańskiej rodziny w latach 1968-1973 z punktu widzenia dorastającego Kevina. Uwielbialiśmy i uwielbiamy nadal:)

Grzegorz Schetyna z Solidarności Walczącej – "Jako student był jednym z ważniejszych organizatorów siatki kolportażowej tygodnika „Solidarność Walcząca” we Wrocławiu i Poznaniu. Rozprowadzał około dziesięciu procent nakładu, głównie przez akademiki. Jego grupa liczyła siedem osób.

Kiedy spotkał Kornela Morawieckiego (twórcę SW) pierwszy raz, miał dwadzieścia lat. Było to wiosną 1983 roku. „Rozmawiał ze mną o celach polityki, o wizjach, o sposobach walki. On lubił rozmawiać, traktował nas, młodszych, po partnersku. Pytał, słuchał, miał w sobie dużo uroku. W rozmowach z nim czułem się traktowany podmiotowo, tak po ludzku dobrze. To było dość niezwykłe. Masz dwadzieścia lat, przychodzisz do wielkiego działacza, a on traktuje cię poważnie, pyta cię o zdanie i słucha”. Umiejętność dialogu, słuchania, poważne traktowanie rozmówców – to wszystko dawało ludziom mnóstwo energii i budowało siłę organizacji. Młodzi – jak Schetyna – byli tym zachwyceni: „Budowaliśmy coś razem. Poczucie wspólnoty było bardzo silne. Nie było podziałów jak w RKS-ie czy «dużej» Solidarności. Wszyscy byliśmy razem. W tamtych szarych, smutnych czasach, pełnych braku zaufania, perspektyw na przyszłość, to było bardzo energetyczne. To dawał Kornel. I to był klucz do sukcesu firmy” – mówi Schetyna." (Twierdza, 2014)

Podaj dalej ten klucz do sukcesu - kliknij "pamiętam to", "lubię to" lub skomentuj.

Grzegorz Schetyna z Solidarności Walczącej

"Jako student był jednym z ważniejszych organizatorów siatki kolportażowej tygodnika „Solidarność Walcząca” we Wrocławiu i Poznaniu. Rozprowadzał około dziesięciu procent nakładu, głównie przez akademiki. Jego grupa liczyła siedem osób.

Kiedy spotkał Kornela Morawieckiego (twórcę SW) pierwszy raz, miał dwadzieścia lat. Było to wiosną 1983 roku. „Rozmawiał ze mną o celach polityki, o wizjach, o sposobach walki. On lubił rozmawiać, traktował nas, młodszych, po partnersku. Pytał, słuchał, miał w sobie dużo uroku. W rozmowach z nim czułem się traktowany podmiotowo, tak po ludzku dobrze. To było dość niezwykłe. Masz dwadzieścia lat, przychodzisz do wielkiego działacza, a on traktuje cię poważnie, pyta cię o zdanie i słucha”. Umiejętność dialogu, słuchania, poważne traktowanie rozmówców – to wszystko dawało ludziom mnóstwo energii i budowało siłę organizacji. Młodzi – jak Schetyna – byli tym zachwyceni: „Budowaliśmy coś razem. Poczucie wspólnoty było bardzo silne. Nie było podziałów jak w RKS-ie czy «dużej» Solidarności. Wszyscy byliśmy razem. W tamtych szarych, smutnych czasach, pełnych braku zaufania, perspektyw na przyszłość, to było bardzo energetyczne. To dawał Kornel. I to był klucz do sukcesu firmy” – mówi Schetyna." (Twierdza, 2014)

Podaj dalej ten klucz do sukcesu - kliknij "pamiętam to", "lubię to" lub skomentuj.