Trwa przetwarzanie danych
Sklep Pewex

Pewex

Powiew zachodu

Świat Według Ludwiczka

Dorastanie to niekończąca się seria wyzwań. Dla Louie'go Andersona te wyzwania stanowiły niewyczerpane źródło inspiracji do wspaniałych monologów komediowych, którymi przez wiele lat bawił amerykańską publiczność. Świat według Ludwiczka to wycieczka Andersona poza scenę, w krainę animacji. Zainspirowany własnymi doświadczeniami z dzieciństwa, serial ten jest przezabawną i ciepłą opowieścią o przygodach małego chłopca, dorastającego na Środkowym Zachodzie USA., W różnych odcinkach znajdziemy historie na każdy temat: od wakacyjnych zabaw po walkę z nadciągającą burzą śnieżną. Każda opowiedziana z właściwym dla Andersona poczuciem humoru. Dorosły Ludwiczek - Louie - jest narratorem każdego odcinka, co dodaje im komicznego smaku i niepowtarzalnego uroku

Serial Gęsia Skórka

Każdy kto oglądał ten pamięta mrożącą krew w żyłach serię, "Gęsia Skórka", ale czy wiedzieliście o niej wszystko?

Dream Street – Jeden z najlepszych boysbandów końca II. tysiąclecia (po Backstreet Boys i 'N SYNC). Został założony w II. połowie 1999 r. przez Louisa Baldonieriego i Briana Lukow. W jego skład wchodziło 5 członków: Frankie Galasso, Matt Ballinger, Chris Trousdale, Greg Raposo i jeden jedyny, Jesse McCartney (pewnie niektórym szczena opadła, co?). Ich debiutanckim utworem jest piosenka It Happens Everytime (to jedyny ich utwór, który ma teledysk). Dochodziły kolejne piosenki: They Don't Understand, który pojawił się w soundtracku do filmu "Pokemon 2: Uwierz w swoją siłę", I Say Yeah, który wraz z IHET był często puszczany na Radio Disney, Gotta Get The Girl, z którym zespół wystąpił w All My Children, serialu, w którym ówcześnie grał Jesse. W 2001 roku wydali album pt. "Dream Street". A taka mała ciekawostka, nazwa zespołu pochodzi od nazwy studia nagraniowego Lukowa i Baldonieriego. I jest tutaj mały paradoks: Dream Street nagrało "Dream Street" w Dream Street. W tym samym roku wyszedł ich koncert na DVD. Zespół wystąpił oraz nagrał soundtrack do filmu pt. "The Biggest Fan", w którym Chris zagrał główną rolę. W 2002 roku wszystko zaczęło się sypać. Producenci chcieli, by chłopcy rzucili szkołę (boysband składał się z nastolatków), żeby skupili się na zespole, oburzeni rodzice członków pozwali Lukowa i Baldonieriego o to, że niby dawali do picia likier, namawiali do seksu z fankami oraz że Gregowi i Frankiemu wysłano pornografię. Producenci uznali pozew za kłamstwo i że rodzicom zależy tylko na kasie. W sierpniu 2002 stało się. Na mocy sądu w Nowym Jorku, Dream Street się rozpadł, uwalniając wszystkich oprócz Chrisa, który miał kilkuletnią solową karierę u boku Baldonieriego i Lukowa. Obecnie każdy działa w muzyce, ale najsłynniejszy jest Jesse. Smutni fani zespołu chcą, by Dream Street wrócił przynajmniej na jeden koncert, ale oczywiście plany muzyków przeszkadzają w tym. Napiszę, jeśli coś się pojawi nowego w tej sprawie. Nara.

Dream Street

Jeden z najlepszych boysbandów końca II. tysiąclecia (po Backstreet Boys i 'N SYNC). Został założony w II. połowie 1999 r. przez Louisa Baldonieriego i Briana Lukow. W jego skład wchodziło 5 członków: Frankie Galasso, Matt Ballinger, Chris Trousdale, Greg Raposo i jeden jedyny, Jesse McCartney (pewnie niektórym szczena opadła, co?). Ich debiutanckim utworem jest piosenka It Happens Everytime (to jedyny ich utwór, który ma teledysk). Dochodziły kolejne piosenki: They Don't Understand, który pojawił się w soundtracku do filmu "Pokemon 2: Uwierz w swoją siłę", I Say Yeah, który wraz z IHET był często puszczany na Radio Disney, Gotta Get The Girl, z którym zespół wystąpił w All My Children, serialu, w którym ówcześnie grał Jesse. W 2001 roku wydali album pt. "Dream Street". A taka mała ciekawostka, nazwa zespołu pochodzi od nazwy studia nagraniowego Lukowa i Baldonieriego. I jest tutaj mały paradoks: Dream Street nagrało "Dream Street" w Dream Street. W tym samym roku wyszedł ich koncert na DVD. Zespół wystąpił oraz nagrał soundtrack do filmu pt. "The Biggest Fan", w którym Chris zagrał główną rolę. W 2002 roku wszystko zaczęło się sypać. Producenci chcieli, by chłopcy rzucili szkołę (boysband składał się z nastolatków), żeby skupili się na zespole, oburzeni rodzice członków pozwali Lukowa i Baldonieriego o to, że niby dawali do picia likier, namawiali do seksu z fankami oraz że Gregowi i Frankiemu wysłano pornografię. Producenci uznali pozew za kłamstwo i że rodzicom zależy tylko na kasie. W sierpniu 2002 stało się. Na mocy sądu w Nowym Jorku, Dream Street się rozpadł, uwalniając wszystkich oprócz Chrisa, który miał kilkuletnią solową karierę u boku Baldonieriego i Lukowa. Obecnie każdy działa w muzyce, ale najsłynniejszy jest Jesse. Smutni fani zespołu chcą, by Dream Street wrócił przynajmniej na jeden koncert, ale oczywiście plany muzyków przeszkadzają w tym. Napiszę, jeśli coś się pojawi nowego w tej sprawie. Nara.